Pozytywna wiara – Przypowieść i prawie i łasce

Wydaje się, że Przypowieść o synu marnotrawnym ma niewłaściwy tytuł.

Z pewnością czytamy w niej więcej o dobroci ojca niż o nieprawości czy marności syna. Pierwszą sprawą jest nawrócenie syna, które wygląda trochę „podejrzanie”. Syn marnotrawny znalazł się w ciężkiej sytuacji, żył w nędzy, był głodny i wtedy pomyślał, że lepiej będzie dla niego, jeśli wróci do domu. Wygląda to raczej jak troska o własny interes, a nie szczere nawrócenie. Nie mówi on bowiem: „zgrzeszyłem przeciw niebu…, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem”, ale mówi: ” pójdę… i powiem… zgrzeszyłem… już nie jestem godzien nazywać się twoim synem” (Łk. 15.18-19).

Doszedłszy do wniosku, że stracił swoją pozycję w rodzinie przez to, że roztrwonił swoje dziedzictwo, zdecydował, że wróci, zarobi na swoje utrzymanie i będzie pracował jako sługa, żeby zapłacić za jedzenie i mieszkanie. W ten sposób będzie też mógł powrócić do łask ojca. Ale jakże się pomylił nie doceniając charakteru swojego ojca, który kiedy tylko dowiedział się, że syn wraca do domu, wyszedł mu na spotkanie – objął syna i powitał go z radością. Pozycja syna w domu była poza dyskusją – nadal był synem i zapracowanie na przychylność ojca nie wchodziło w grę.

Przesłanie, jakie płynie z tej przypowieści jest o wiele bardziej budujące i zaskakujące niż by się wydawało na pierwszy rzut oka. Jeśli kiedykolwiek czułeś, że odszedłeś od Boga, że twoja duchowość jest w kiepskiej formie, to nawet, jeśli powrócisz do Boga z niezbyt szczerych egoistycznych pobudek, ze strachu, desperacji czy jakiegokolwiek innego powodu bardziej niż ze szczerego nawrócenia, i jeśli czujesz, że musisz zapracować, by odzyskać łaskę u Boga – to wiedz, że Ojciec jest absolutnie szczęśliwy, że znów cię widzi. On nie chce twoich uczynków, nie chce, byś zapracowywał na Jego przychylność. Właściwe docenienie daru łaski Bożej o wiele bardziej wpłynie na trwałą zmianę w naszych sercach niż jakiekolwiek wysiłki i uczynki mające na celu przypodobanie się Bogu.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *