„Kto spożywa ciało moje i pije krew moją …”

Takie słowa znajdujemy w ewangelii Jana, gdzie czytamy:

Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Albowiem ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, we mnie mieszka, a Ja w nim. J 6.54-56

Przede wszystkim należy zauważyć, jak ważny jest nakaz Jezusa dla jego naśladowców.Jeśli będziemy posłuszni temu poleceniu, będziemy mogli pozostawać z nim w szczególnym związku oraz mieć w nadzieję życia wiecznego, ale jeśli je zignorujemy, to czeka nas coś zupełnie przeciwnego.

Dzień wcześniej przed wypowiedzeniem tych słów Jezus, jak czytamy, w cudowny sposób nakarmił 5 000 ludzi kilkoma bochenkami chleba i kilkoma rybami. Lud zauważył ten wielki cud, mówiąc: Ten naprawdę jest prorokiem, który miał przyjść na świat (J 6.14). Widzieli w nim obiecanego Mesjasza i chcieli, by został ich królem i obalił władzę rzymskich ciemiężycieli. Była to nadzieja wszystkich ludzi, którzy rozumieli pisma Starego Testamentu. Ich prorocy zapowiedzieli przyjście Mesjasza, który miał zasiąść na tronie Dawida w Jerozolimie, ale Jezus ich rozczarował, mówiąc:

…szukacie mnie nie dlatego, że widzieliście cuda, ale dlatego, że jedliście chleb i nasyciliście się. Zabiegajcie nie o pokarm, który ginie, ale o pokarm, który trwa, o pokarm żywota wiecznego, który wam da Syn Człowieczy: na nim bowiem położył Bóg Ojciec pieczęć swoją.

J 6.26-27

Skonfudowani zapytali go, w jaki sposób mają zabiegać (działać), by podobać się Bogu. Jezus odpowiedział im: To jest dzieło Boże: wierzyć w tego, którego On posłał (J 6.29).

Źle ulokowany entuzjazm

Jezus był bohaterem dla wielu osób w tym tłumie, ponieważ ich nakarmił, ale dostrzegł on coś bardzo niewłaściwego w ich źle ulokowanym entuzjazmie. Ci ludzie chcieli jedynie zwykłego chleba, który im zapewnił – chleba, na który nie musieli zapracować.

Pragnąć błogosławieństw, które zapewnia Jezus, nie jest tym samym, co wierzyć w niego.W rzeczywistości Jezus przyszedł, by dać im chleb z nieba, ale nie taki,jakiego oczekiwali. By ich wypróbować, zaczął mówić rzeczy, które brzmiały bardzo dziwnie. Powiedział im, że jest prawdziwym chlebem z nieba, który daje życie światu i że ktokolwiek spożywa ten chleb, będzie żył wiecznie. Rzekł: …chleb, który Ja dam, to ciało moje, które Ja oddam za żywot świata (J 6.51).

Czytając pobieżnie, można dojść do wniosku, że Jezus popiera kanibalizm. Słuchający tych słów byli bardzo nimi zaintrygowani i sprzeczali się między sobą o to, co one znaczą, a Jezus posunął  się w swych szokujących stwierdzeniach nawet jeszcze dalej:

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli nie będziecie jedli ciała Syna Człowieczego i pili krwi jego, nie będziecie mieli żywota w sobie. Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.Albowiem ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem.  J 6.53-55

Relacja zawarta w ewangelii Jana opisuje, że wielu uczniów Jezusa całkowicie nie zrozumiało, co przez to chciał powiedzieć i już z nim nie chodziło (J 6.66).

Co zatem Jezus miał na myśli?

Znaczenie wiary w Jezusa

Jasno wynika z uważnego czytania omawianego rozdziału, że słów Jezusa odnośnie do spożywania jego ciała i picia jego krwi nie można brać dosłownie. Ich duchowe znaczenie można odkryć, jeśli zastanowimy się, co dokładnie Jezus powiedział.Mojżesz rzeczywiście dał Izraelitom do jedzenia chleb z nieba (J 6.31-32). Lecz Jezus oferował im coś znacznie bardziej pożywnego, jeśli tylko umieliby to dostrzec:

Ja jestem chlebem żywota; kto do mnie przychodzi, nigdy łaknąć nie będzie, a kto wierzy we mnie, nigdy pragnąć nie będzie. J 6.35

To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. J 6.40

Dla naśladowców Jezusa spożywanie to uwierzenie i picie to uwierzenie. Jezus oferuje pokarm i napój duchowy, które mogą dać życie wieczne tym, którzy w niego uwierzą.

Lud był świadkiem wielkiego cudu, który zaspokoił ich pierwszy głód. Ale pomijając ten efekt, nie miał on dobroczynnego wpływu w dłuższym czasie dla ludzi słuchających Jezusa, ani nie wskazywał na usunięcie rzymskich okupantów.Zamiast tego Jezus oferował im nadzieję zbawienia od samej śmierci, opartą na zmartwychwstaniu ciał w dniu ostatecznym.

Co to znaczy wierzyć w Jezusa?

Tuż przed swym wniebowstąpieniem Jezus nakazał apostołom iść w świat i głosić ewangelię, dobrą nowinę o przyjściu Królestwa Bożego na Ziemię. Dodał wówczas takie słowa: Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony (Mk 16.16).

Uwierzenie słowom ewangelii oraz chrzest są niezbędne, jeśli mamy zostać uczniami Jezusa –nie ma innej drogi! Wiara w Jezusa oznacza pełne zaakceptowanie Bożego planu,którego ośrodkiem jest Jego syn. Poprzez oddanie swego ciała i przelanie swej krwi złożył on najwyższą ofiarę za grzech, a dzięki swemu życiu bez grzechu Bóg go wskrzesił z martwych do życia wiecznego (zob. Rz 6.9). Dzięki wierze w jego zbawcze dzieło i zobowiązanie się do naśladowania go możemy uzyskać odpuszczenie grzechów oraz mieć nadzieję życia bez końca w Bożym Królestwie.

Jak wiemy z Księgi Rodzaju 3, Adam i Ewa wprowadzili w Edenie grzech na świat.Wszyscy ich potomkowie od tamtego czasu po dzień dzisiejszy dziedziczą ich naturę i umierają z powodu grzechu (zob. Rz 5.12). Ale wiara w zbawcze dzieło Jezusa daje nam nadzieję na wybawienie od śmierci. Potwierdzone to zostało przez apostoła Pawła, który przypomniał chrześcijanom w Koryncie, że … jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni. A każdy w swoim porządku: jako pierwszy Chrystus, potem ci, którzy są Chrystusowi w czasie jego przyjścia (1 Kor 15.22-23).

Bardzo ważne przykazanie

Pouczenia,które Jezus przekazał wiernym, zawierają bardzo ważny nakaz, by pamiętać o nim w bardzo szczególny sposób. Czytamy w ewangeliach o tym, jak Jezus łamał chleb i pił wino z dwunastoma apostołami na krótko przed swym ukrzyżowaniem. Zapewne znane jest nam wszystkim to wydarzenie, określane jako Ostatnia Wieczerza. W ewangelii Łukasza zanotowano następujące słowa Jezusa:

Gorąco pragnąłem spożyć tę wieczerzę paschalną z wami przed moją męką; powiadam wam bowiem, iż nie będę jej już spożywał, aż nastąpi spełnienie w Królestwie Bożym…

I wziąwszy chleb, i podziękowawszy, łamał i dawał im, mówiąc: To jest ciało moje,które się za was daje; to czyńcie na pamiątkę moją. Podobnie i kielich, gdy było po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich, to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was wylewa.

Łk 22.15-16;19-20

Głębsze znaczenie tego aktu dla wiernych zostało podkreślone przez apostoła Pawła:

Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czyż nie jest społecznością krwi Chrystusowej? Chleb, który łamiemy, czyż nie jest społecznością ciała Chrystusowego? 1 Kor 10.16

[Czyż kielich błogosławieństwa, którym wielbimy Boga, nie jest wspólnotą krwi Chrystusa? Czyż chleb, który łamiemy, nie jest wspólnotą ciała Chrystusa? – UBG]

Paweł przypomniał Koryntianom także,by czynili to tak często, jak będą mogli: Albowiem ilekroć ten chleb jecie, a z kielicha tego pijecie, śmierć Pańską zwiastujecie,aż przyjdzie (1 Kor 11.26). W Dziejach Apostolskich zanotowano, że wierni spotykali się regularnie w pierwszy dzień każdego tygodnia, by w ten sposób pamiętać o Jezusie (zob. Dz 20.7).

Poprzez wypełnianie nakazu Jezusa wierzący łączą się z jego śmiercią i zmartwychwstaniem. To sposób na pokazanie Chrystusowi i innym naszego rozumienia jego zbawczego dzieła i naszego dla niego oddania. To radosna i uroczysta okazja, która wymaga od wiernych zrobienia rachunku sumienia przed wspólnym łamaniem chleba i piciem wina jako symboli ofiary Jezusa  złożonej za nich (zob. 1Kor 11.27-29).

Przykład pierwszych chrześcijan

Przykład pierwszych uczniów Jezusa został zapisany w Dziejach Apostolskich dla dobra wszystkich tych, którzy naprawdę pragną być z nim we wspólnocie. Apostoł Piotr głosił tłumowi ludzi zebranych w Jerozolimie, a jego słowa odnoszą się tak samo do tych, którzy chcą zostać uczniami Jezusa obecnie:

Ci więc, którzy przyjęli słowo jego, zostali ochrzczeni i pozyskanych zostało owego dnia około trzech tysięcy dusz. I trwali w nauce apostolskiej i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach. Dz 2.41-42

Mamy tu przedstawioną ważną kolejność zdarzeń odnośnie do konwersji żyjących w pierwszym wieku uczniów Jezusa. Po uwierzeniu w ewangelię następował chrzest. Potem trwali we wspólnocie z pozostałymi wierzącymi, trzymając się nauki apostolskiej, oraz wiernie stosowali się do nakazu swego Pana, by łamać chleb i pić wino na jego pamiątkę. Prawdziwy chrześcijanin musi naśladować ten przykład, jeśli pragnie otrzymać nagrodę,życie wieczne.

Podsumowanie

Kiedy Jezus mówił o spożywaniu swojego ciała i piciu swej krwi, odnosił się do konieczności uwierzenia w jego misję jako zbawiciela i życia z pełnym zaangażowaniem zgodnie z danym nam przez Jezusa przykładem, stosowania się z oddaniem do jego nauczania. Prawdziwi naśladowcy Chrystusa dołożą wszelkich starań, by spotykać się razem w celu dzielenia się chlebem i winem tak często, jak będą mogli, na pamiątkę jego ofiary. To czyniąc, z nadzieją patrzą w przyszłość na wypełnienie się obietnicy danej przez Jezusa:

Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. J 6.54

Stephen Bonner

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *